Polub, to nie boli
Kiedy w internetach widzę hasło żebrolajki trafia mnie szlag. I naprawdę nie chodzi o wnerw spowodowany nachalną reklamą tylko faktem, że twórca w sposób uwłaczający godności, prosi o uwagę/reakcję/klik.
Ciotka w Londynie
Zamknięte dziś granice nie są niczym nowym. W roku dwutysięcznym jechałem pierwszy raz do Anglii. Żeby przedostać się przez granicę musiałem mieć przy sobie zaproszenie od ciotki mieszkającej w Londynie, że niby jadę w odwiedziny. Rolę ciotki odgrywała koleżanka, której udało się dostać do Anglii pół roku wcześniej. Gdyby celnik zadzwonił, koleżanka miała opowiedzieć wymyśloną […]
Pojedynek ninja
Dzisiaj przypominam o starszej grze karcianej wydawnictwa Portal. Zakładajcie sandały, ruszamy do Japonii.
Rykowisko czyli top 3 gier konfrontacyjnych
Siedzę w pokoju internatu. Mam piętnaście lat i właśnie rozpocząłem naukę w technikum leśnym. Czuję się trochę obco i niepewnie. Nagle otwierają się drzwi i staje w nich Berta, koleś z ostatniej klasy. Jest trzy razy większy. Patrzy na mnie i pozostałych pierwszaków. – Brać krzesła sierściuchy i jazda na łąkę. Pokażę wam co to […]
Kingdomino Duel
Chyba każdy w domino, takie zwykłe, grał i wie na czym polega. Jakby graczom było mało gier opartych na zbieraniu i układaniu kafli, to wydawnictwo Fox games wydało polską wersję Kingdomino Duel. Również domino, tyle, że kościane, wykreślane, i tylko dla dwóch osób!
Dlaczego Gambit?
– Jest mi obojętne jak będziemy się nazywać – stwierdził Leszek. – Serio? Psia kupa może być? – podsunąłem. – Musimy zarejestrować stowarzyszenie i znaleźć miejsce od spotkań. Nazwa jest sprawą drugorzędną.
Granice
Miałem wyjątkową nauczycielkę języka polskiego. Za punkt honoru przyjęła, że nauczy dwudziestu facetów piękna literatury. Każdemu z nauczycieli doklejaliśmy przezwisko. Pani od polskiego miała ich wiele. „Jędza” należało do łagodniejszych.
Czarny pan
Kiedy byłem dzieciakiem, jeździłem na wakacje do babci na wieś. Dla wychowanego w blokowisku ośmiolatka był to inny świat. Życie toczyło się na podwórku, w ogrodzie, na polu. Co dziennie działo się coś wyjątkowego. Razem z kuzynami tworzyliśmy zgraną bandę, często razem szwendaliśmy się po okolicy. Chodziliśmy nad rzekę łowić liny, albo pływać na starej […]
Bez kobiet ani rusz!
Wyobraź sobie: wchodzisz pierwszy raz na planszowe spotkanie. Banda facetów siedzi w milczeniu nad planszą. Jeden z nich powoli zagrywa karę, przesuwa pionek, myśli i pyta: – Czy mogę…? – NIE MA COFANIA RUCHÓW!!! – wrzeszczą pozostali. Ja odwróciłbym się i uciekł.
Dziury w mózgu
Środek dnia pracy. Telefon za telefonem, lista tudusiów nie mieści się na kartce A4. Piszę pismo, sprawdzam pocztę, słucham wytycznych. Wszystko na raz. Dzwoni żona. – Kup gdzieś po drodze sześć jajek, masło, albo lepiej trzy kostki, chleb i pół kilo mięsa mielonego. Zapamiętasz? – Jasne. Odłożyłem komórkę, dokończyłem pismo, chwilę pomyślałem. Jak to było? […]




















