• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Stowarzyszenie Gier Planszowych Gambit
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Carcassonne dla dwojga – czyli po co komu Zamek?

15 lipca 2022/0 Komentarze/w Blog, Recenzja/Autor Marcin Korzeniecki

Biorąc do ręki Zamek nie sposób nie nawiązać do Carcassonne (kafelkowy hit z 2000 roku, który doczekał się miliona dodatków, wersji, a nawet rocznicowego wydania na 20 lat). Co nowego kryje się w tej wersji, co znajdziemy w propozycji Naszej Księgarni? Czy warto wydawać następne złotówki?

Ola, ze Stowarzyszenia Gambit, zabrała się za recenzowanie dodatku do gry Zamek wydawnictwa Nasza Księgarnia. A jak już zaczęła z dodatkiem, to postanowiła zrecenzować przy okazji również podstawową grę. Warto przeczytać, co Olka ma do powiedzenia, bo wiele lat grała w Carcassonne i ma spore doświadczenie.

W pudełku

W zgrabnym, estetycznym pudełku odnajdziemy całkiem sporo kwadratowych kafelków (60),meepelki (pionki – sztuk 14), żetony specjalne, żetony murów! (główny wyróżnik Zamku na tle pozostałych gier w serii Carcassonne) oraz instrukcję. Jak to w przypadku gier od NK, dostajemy też naklejkę „Właściciela gry”. Uwielbiam ten element, choć mógłby być o połowę mniejszy.
Sama gra zilustrowana jest bardzo kolorowo. Grafiki są czytelne, grywalne nawet przy słabym świetle i kiepskim wzroku. Zamek nie nawiązuje do delikatnej estetyki Carcassonne. Jest swojski. Czuć toczące się życie za murami. Na obrazkach wprawne oko wypatrzy niejeden easteregg (Geralt na Płotce, Shrek), ale też rozkoszne koty na dachach, biegających nicponiów czy chwile romantycznych uniesień 😉 .Warto się przyjrzeć! Jedyne co naprawdę przeszkadza to okropne rewersy na kaflach i żetonach. Przez całą grę będzie nam towarzyszył okropny świński pyszczek.

 

 

Rozgrywka

Jest szybka. Grę zaczynamy od rozstawienia murów Zamku. W sprytny sposób, otrzymujemy nie tylko zamkniętą przestrzeń do budowania, ale też tor punktacji. W swoim ruchu wykładamy jeden kafel, następnie możemy na nim umieścić naszego poddanego. Rozwiązanie generuje szybką wymianę między graczami, kafel za kafel. A każdy kafel jest inny. To przedstawia kawałek fortu, to chlewu, albo łąki lub drogi. W zależności od wyboru elementu, na którym postawimy pionek, będzie on pełnił funkcję giermka, rolnika, herolda lub mnicha. To funkcje, kreują różnice w ilości otrzymanych punktów. Na koniec ruchu sprawdzamy czy dołożenie płytki spowodowało zamknięcie jakiś obszarów. Jeśli tak, pozostaje sprawdzić, do kogo należą i przyznać za nie punkty. W trakcie gry będą przyznawane punkty za zamknięcie obszaru z giermkiem (fort), rolnikiem (chlew) i heroldem (droga). Gra kończy się wraz z położeniem ostatniego kafla. Dopiero na koniec gry otrzymujemy  punkty za naszych mnichów (kafle łąk z kapliczkami) jak równieżte, z żetonów bonusowych oznaczonych literką K. Gracz z największą siedzibą rodową (czyli z największym zamkniętym w trakcie gry obszarem fortu) dostaje dodatkowe punkty, a ich ilość uzależniona jest od tego jaki jest największy pusty obszar w naszym zamku. Teoretycznie bardzo to wszystko podobne do klasycznego Carcassonne, a jednak.

 

 

W Zamek gra się inaczej

W podstawową wersję Carcassonne grałam wiele razy. Ubogacałam ją o różne dodatki. Próbowałam wersji prehistorycznej, albo osadzonej w realiach amerykańskich kolonistów, każda z nich ma lekko zmienione zasady. Dodatki urozmaicają grę podstawową. Nic mnie już nie było w stanie zdziwić, a jednak.
W Zamek naprawdę gra się inaczej!

Zmiana nr 1. Na początku rozgrywki, wcale nie odczuwa się ograniczenia jakie daje mur. Wręcz przeciwnie, jest sporo miejsca do budowania, a to odwrócenie początku znanego z podstawki. Można mieć wrażenie, że każdy z graczy będzie budował zupełnie niezależnie. Do czasu!

Zmiana nr 2. Kafelki nie muszą do siebie pasować obszarami! Jedyne na co musimy zwrócić uwagę to drogi, które powinny tworzyć ciągłą sieć lub łączyć się z murem. Brak konieczności dopasowywania kafelków to spore ułatwienie, szczególnie dla nowych graczy. „Doświadczenie” z poprzednich edycji u mnie spowodowało, iż przez pierwszą grę z uporem maniaka dokładałam chlewik do chlewika, a fort do fortu próbując tworzyć wielkie grupy do punktowania i.. sromotnie przegrywając.

Zmiana nr 3. Zamek nastawiony jest na szybkie zamknięcia i częste punktowania. Pierwszym powodem są żetony specjalne. Jeśli jako pierwsi zatrzymamy się w rogu murów zamkowych na torze punktacji, to zdobędziemy dodatkowy żeton specjalny np. 1-razowo zmieniający sposób punktowania bądź dodający nam kolejną akcję. Drugim powodem jest to, że jeśli nie zdobędziemy specjalnych żetonów, to na koniec rozgrywki nie dostaniemy ani jednego punktu za nasze nieskończone forty, chlewiki i drogi. W Zamku nie będziemy się bili o przewagi na kaflach, bo w tej grze brak dużych punktowań. Za to łatwo kogoś „odciąć”, bo kafle dużo łatwiej spasować.

 

 

Subiektywne podsumowanie

Czy jest potrzebna kolejna wersja dobrze znanej gry kafelkowej, która ma wariant wyłącznie dwuosobowy? Jak widać jest. Gra zdobyła tytuł Planszowej Gry Roku w kategorii najlepszej gry dwuosobowej roku 2020. Ta wersja ma w sobie coś nowoczesnego. Jest dynamiczniejsza, a co ważne również mniej agresywna od swojego pierwowzoru. Podebranie komuś z trudem budowanego zamku albo wielkich pól, powodowało spore frustracje. Tutaj domykanie przeciwnikowi jego obszarów nie czyni mu wielkich krzywd. Budujemy trochę wspólnie, tylko tak, żeby to nasze budowanie było bardziej opłacalne. Czasem możemy nawet celowo  zdobyć mniej punktów, tylko po to, żeby po drodze wpaść na dodatkowy żeton na murze. Ograniczenie obszaru rozbudowy powoduje, że do rozgrywki wystarczy nam nawet mały stolik kawowy. Do tego otrzymujemy prostą, przejrzystą instrukcję, nic tylko siąść i grać.

 

 

A co z dodatkami?

Do gry ukazał się jeden dodatek. W moim odczuciu absolutnie warty swojej ceny. Jeśli oswoimy się już z podstawową wersją to dorzucicie na stół Sokoła. Dodatek wprowadza nowe pionki/meeple – sokolnika i księcia, dodaje nowe kafle z gniazdami sokołów i kaplic oraz bramy na murze (torze punktacji). Jak to zmienia rozgrywkę?Kafle kaplic dodają dodatkowy specjalny obszar do punktowania (nasz nowy poddany to kaznodzieja). Ilość punktów jakie zdobędziemy za zamkniętą kaplicę zależy od jej wielkości, im większa tym więcej punktów. Niezamknięta kaplica nie wniesie nic. W przypadku zamknięcia obszaru na którym znajdują się sokole gniazda, właściciel obszaru dodatkowo je gromadzi (jeśli na polu był sokolnik, dostaje 1 dodatkowe). Osoba z największą ilością gniazd otrzymuje punkty za największy pusty obszar (tyle samo co za siedzibę rodu). Ciekawą postacią jest książę, który podwaja punkty za obszar. Mnie osobiście nie przypadł do gustu, chyba, że wykorzystamy mechanikę z ostatniego elementu dodatku – bram! Bramy są absolutnie frustrujące. Dodajemy je do naszego muru, aby zwiększyć teren zamku, jednak możemy im dać dodatkową „złą” funkcję. Spacerujący po torze punktacji nasz pionek na murze ilekroć dojdzie do bramy będzie się musiał zatrzymać, a wszystkie pozostałe punkty przepadną.Opcja dla tych co wszystko liczą! Dla mnie dodatek Sokół to przede wszystkim nowe kafle, postać sokolnika i dodatkowe punktowanie za gniazda. To już wystarczy, abym uznała, że dodatek jest wart swej ceny. Postać księcia wymaga większej czujności i interakcji z drugim graczem, a nie każdy ma na to ochotę.

 

W artykule wykorzystałem infografiki ze strony wydawnictwa Nasza Księgarnia. Ale poniżej umieszczam też film z otwarcia pudełka.

 

 

Dziękuję wydawnictwu Nasza Księgarnia za przesłanie gry, do zrobienia materiału.

 

Jeśli podoba Ci się to co robimy, polub gambitowy profil na facebooku i instagramie. Będziesz miał dostęp do bieżących informacji, bo publikuję krótkie notki niemal codziennie.

A jeśli będziesz w Gliwicach, wpadnij zagrać. Każda środa, od 17.30 w centrum GCOP przy ul. Studziennej 6.

 

facebook
Instagram

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tagi: Nasza Księgarnia, Sokół, Zamek
https://gambitgliwice.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/87/2022/07/graj-i-ogladaj-4.jpg 500 1100 Marcin Korzeniecki http://gambitgliwice.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/87/2019/04/sgp-gambit-liwice-logo.png Marcin Korzeniecki2022-07-15 13:17:452022-07-15 13:17:45Carcassonne dla dwojga – czyli po co komu Zamek?
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Jak dostałem łomot od nastolatka
Demony dżungli
Horror w górach
Kohaku
Afera z paczkomatem
Dinozaury
Świąteczne polecanki – Nasza Księgarnia
Recepta na kwarantannę
http://bit.ly/SGPGambit%20http://gambitgliwice.znadplanszy.pl/kontakt/

Stowarzyszenie Gambit
zrzesza pasjonatów gier planszowych. Spotykamy się co środę w sali 33 przy ul. Barlickiego 3 w Gliwicach (od 17.00 do 21.00). Mamy stale rosnący zbiór gier, zapraszamy każdego. Wstęp wolny.

Stowarzyszenie Gier Planszowych Gambit
Obserwuj na Instagramie

NAJNOWSZE WPISY

  • Kohaku23 listopada 2022 - 11:09
  • Planszowa Gra Roku 20221 listopada 2022 - 11:48
  • Gra na wakacje24 lipca 2022 - 23:21
  • Carcassonne dla dwojga – czyli po co komu Zamek?15 lipca 2022 - 13:17
  • Epic: Pojedynek9 lipca 2022 - 16:42
  • Santiago11 czerwca 2022 - 09:19
  • Gry cyfrowe vs planszówki5 czerwca 2022 - 20:29
  • Dikti25 maja 2022 - 16:34
  • Tajemnicze podziemia18 maja 2022 - 00:21
  • Czy warto wskrzeszać stare gry?13 maja 2022 - 14:31

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • film
  • Gambit Kids
  • graj i oglądaj
  • polecanki
  • Recenzja
  • Top 3
  • Wywiad
  • Zapowiedzi

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • listopad 2022 (2)
  • lipiec 2022 (3)
  • czerwiec 2022 (2)
  • maj 2022 (4)
  • kwiecień 2022 (2)
  • marzec 2022 (2)
  • luty 2022 (1)
  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (2)
  • listopad 2021 (2)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (2)
  • lipiec 2021 (3)
  • czerwiec 2021 (3)
  • maj 2021 (4)
  • kwiecień 2021 (3)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (3)
  • styczeń 2021 (4)
  • grudzień 2020 (3)
  • listopad 2020 (4)
  • październik 2020 (2)
  • wrzesień 2020 (3)
  • sierpień 2020 (3)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (5)
  • maj 2020 (7)
  • kwiecień 2020 (8)
  • marzec 2020 (5)
  • luty 2020 (3)
  • styczeń 2020 (1)
  • grudzień 2019 (3)
  • listopad 2019 (2)
  • październik 2019 (4)
  • wrzesień 2019 (1)
  • lipiec 2019 (2)
  • czerwiec 2019 (4)
  • maj 2019 (4)
  • grudzień 2015 (1)
  • wrzesień 2015 (2)
  • sierpień 2015 (2)
  • lipiec 2015 (1)
  • czerwiec 2015 (1)
  • maj 2015 (1)
  • kwiecień 2015 (1)
  • marzec 2015 (2)
  • luty 2014 (1)
  • grudzień 2013 (1)
  • październik 2013 (1)
  • wrzesień 2013 (1)
  • sierpień 2013 (3)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Stowarzyszenie Gier Planszowych Gambit | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Epic: Pojedynek Link to: Epic: Pojedynek Epic: Pojedynek Link to: Gra na wakacje Link to: Gra na wakacje Gra na wakacje
Scroll to top Scroll to top Scroll to top