Teksty pisane nie tylko o samych grach, ale również na tematy związane z graniem

Spiel.digital

 

Nigdy nie pojechałem na targi w Essen. Najpierw nie było kasy, potem nie było czasu. Słuchałem opowieści kumpli, oglądałem relacje youtuberów i obiecywałem sobie – w następnym roku na pewno!

Przyszedł 2020,  rok covidu i Essen przyjechało do mnie. Internetowo. Z białą kiełbasą i zimnym pilsem zasiadłem przed ekranem. Jestem gotowy, pomyślałem. Od lat jestem gotowy. Dawajcie. Odpaliłem spiel.digital i wessała mnie galaktyka.

Czytaj więcej

Gloomhaven w tydzień – podsumowanie

Jak długo można grać w jedną grę? Dwie godziny w porządne euro, osiem w Twilight Imperium i sto siedemdziesiąt w Gloomhaven. Normalnym ludziom przejście GH zajmuje 2 lata, ale w stowarzyszeniu Gambit trafili się maratończycy. Postanowili rozprawić się z największą planszową przygodówką w tydzień, wykorzystując urlop. Przygoda zaczęła się w poprzednią niedzielę, dzisiaj ma swój finał.

Czytaj więcej

Gloomhaven w tydzień

Miał być felieton o czymś innym, ale wyzwanie Gloomhaven zmieniło wszystko. Dwaj śmiałkowie ze stowarzyszenia Gambit postanowili zmierzyć się z epicką przygodówką… w tydzień! Akcja właśnie się zaczyna, a skończy w przyszłą niedzielę. Panowie wzięli urlop w pracy i będą grać non stop z przerwami na sen i posiłki.

Czytaj więcej

Afera z paczkomatem

Lubię czekać na przesyłkę z grą. Sms z paczkomatu jest jak pierwsza gwiazdka w święta. Można otwierać prezenty 😊

Czytaj więcej

Czy wampira można przegonić alkoholem?

Kiedyś w pracy, trafił mi się specyficzny klient, pan Waldek – spec od wszystkiego. Rozmawialiśmy na różne tematy, aż zeszło na wampiry. Zapytałem przekornie:
– Czy wampira da się przegnać alkoholem?
– Zależy od alkoholu, kierowniku – podsumował filozoficznie pan Waldek.

Dzisiaj opowiem o trzech grach planszowych, w których występują wampiry. Potem dla cierpliwych przygotowałem sekcję pro. Jeśli będziesz miał czas, zapraszam do przeczytania jak przeganiałem wampiry alkoholem.

Czytaj więcej

Jak prowadzić klub planszowy w pandemii?

Wyobraź sobie pandemiczną wersję Monopoly. Zamiast stawiać hotele, układasz znaczniki zakażeń, zamiast do więzienia idziesz na kwarantannę. Potem co rundę ciągniesz kartę szansy i wychodzisz jak dobierzesz „wynik ujemny”. Dwukrotnie.

Czytaj więcej

Trylogia Kieslinga

– Roman patrz, Azul fajna gra. Gdzie te wzorki widzieliśmy? Hiszpania, Portugalia, Grecja?

– Dział łazienek w Castoramie.

Czytaj więcej

Jestę youtuberem

Mam w domu dwójkę dzieciaków, które lubią występy przed kamerą.

Wspaniały potencjał na youtuberów – pomyślałem.

Niestety potencjał był innego zdania.

Czytaj więcej

Planszowe podziemie

Dziewiąty tydzień epidemii. Wyglądam jak Forest Gump, po tym jak czwarty raz przebiegł Stany (zdjęcie macie w okładce). Tyle, że ja nie lubię biegać. I nie znam osobiście żadnych fryzjerów, a jak tworzyło się fryzjerskie podziemie pisałem dla Was felietony. Teraz boję się kucać przy Lidlu, bo jeszcze ludzie zaczną mi rzucać drobne pod nogi.

Czytaj więcej

Recepta na kwarantannę

Powoli wracamy do znanego nam wcześniej trybu życia. Powoli. Jeszcze nie ma spotkań planszowych, ale już niedługo. Dzisiaj mam dla Was felieton w którym polecam sprawdzone przeze mnie gry wydawnictwa Nasza Księgarnia.  Felieton ukazał się na łamach serwisu Polityka i mam nadzieję, że dotarł do dużej ilości osób, które gier nie znają, a chciałyby poznać. Jeśli lubicie moje teksty, znajdziecie tu wszystko z czego słynę: przystępną i krótką prezentację ciekawych tytułów oraz humor życia codziennego. Bo nie można dać się zwariować. Nawet podczas kwarantanny 🙂

Czytaj więcej