Wpisy

Czy wampira można przegonić alkoholem?

Kiedyś w pracy, trafił mi się specyficzny klient, pan Waldek – spec od wszystkiego. Rozmawialiśmy na różne tematy, aż zeszło na wampiry. Zapytałem przekornie:
– Czy wampira da się przegnać alkoholem?
– Zależy od alkoholu, kierowniku – podsumował filozoficznie pan Waldek.

Dzisiaj opowiem o trzech grach planszowych, w których występują wampiry. Potem dla cierpliwych przygotowałem sekcję pro. Jeśli będziesz miał czas, zapraszam do przeczytania jak przeganiałem wampiry alkoholem.

Czytaj więcej

Planszowe podziemie

Dziewiąty tydzień epidemii. Wyglądam jak Forest Gump, po tym jak czwarty raz przebiegł Stany (zdjęcie macie w okładce). Tyle, że ja nie lubię biegać. I nie znam osobiście żadnych fryzjerów, a jak tworzyło się fryzjerskie podziemie pisałem dla Was felietony. Teraz boję się kucać przy Lidlu, bo jeszcze ludzie zaczną mi rzucać drobne pod nogi.

Czytaj więcej

Pojedynek ninja

Dzisiaj przypominam o starszej grze karcianej wydawnictwa Portal. Zakładajcie sandały, ruszamy do Japonii.

Czytaj więcej

Rykowisko czyli top 3 gier konfrontacyjnych

Siedzę w pokoju internatu. Mam piętnaście lat i właśnie rozpocząłem naukę w technikum leśnym. Czuję się trochę obco i niepewnie. Nagle otwierają się drzwi i staje w nich Berta, koleś z ostatniej klasy. Jest trzy razy większy. Patrzy na mnie i pozostałych pierwszaków.

– Brać krzesła sierściuchy i jazda na łąkę. Pokażę wam co to rykowisko!

Czytaj więcej

Dlaczego Gambit?

– Jest mi obojętne jak będziemy się nazywać – stwierdził Leszek.

– Serio? Psia kupa może być? – podsunąłem.

– Musimy zarejestrować stowarzyszenie i znaleźć miejsce od spotkań. Nazwa jest sprawą drugorzędną.

Czytaj więcej

Parcie na szkło

– Chcesz wystąpić w grze planszowej znanej na całym świecie? – kusił Marek z wydawnictwa Portal.

– Będziesz sławny – Merry trafiła dokładnie w mientkie.

Chciałem być sławny, pchać się na afisz i zostać Krzysztofem Ibiszem sceny planszowej. Chciałem, żeby na konwentach ludzie robili ze mną selfiaczki i pokazywali palcami szepcząc „to ten, właśnie on!”. Dlatego zgodziłem się wystąpić w nagraniach do Detektywa.

Nauczyłem się, że sława to nie bułka z pasztetem. Łatwo nie rozsmarujesz. Na szczęście siniaki już zeszły…

Czytaj więcej

Portalcon 12

Portalcon jest konwentem branżowym organizowanym przez wydawnictwo Portal na początku roku. Na Portalconie, szef wydawnictwa, Ignacy Trzewiczek zapowiada co knurowska firma wypuści na polski rynek w bieżącym roku. Potem w sporo z tych gier można zagrać w game roomie, gdzie dostępne są również starsze portalowe tytuły. Wydarzenie obfituje w dodatkowe atrakcje, jak aukcja gier tajemniczych, które prezes wyciąga z przepastnych magazynów firmy, czy mecz piłki nożnej rozgrywany z drużyną Portalu. Każdy uczestnik imprezy przy wejściu otrzymuje prezent powitalny, czyli torebkę pełną promek do portalowych gier.

Czytaj więcej

Gotowy na Narodowy

Jadąc na PGE Narodowy spodziewałem się legendarnych kolejek. Wejściówka prasowa zapewniała spokój ducha, ale chciałem mieć zdjęcie ogonka ciągnącego się po horyzont.

Zdjęcia nie mam. Impreza przebiegła komfortowo. Szlag, a byłby niezły clickbait na początek felietonu.

Czytaj więcej

Podwodne miasta – fikcja, czy wizja przyszłości?

Czy grozi nam katastrofa związana z globalnym ociepleniem? Ostatnio, po upałach, można było przeczytać wiele na ten temat w prasie. Zwłaszcza bulwarowej. Niestety średnia temperatura atmosfery wciąż się podnosi. Naukowcy i inżynierowie próbują znaleźć nowe miejsca do życia, a twórcy gier planszowych skwapliwie temat wykorzystują.

Czytaj więcej

Jak poznałem Ignacego

Dzisiaj recenzji nie będzie. Jako, że na blogu mogę pisać felietony, opowiem Wam jak poznałem Ignacego Trzewiczka.  Historia jest dosyć zabawna i idę w zakład, że Ignacy nie pamięta, kiedy zawarliśmy znajomość. Ale zacznijmy po kolei.

Czytaj więcej