Zew Cthulhu Gra Paragrafowa
Koniec lat 90-tych, siedzimy w piwnicy nad rozłożonym podręcznikiem do gry fabularnej Zew Cthulhu. Kumpel szeptem opowiada o rybopodobnym stworze, który próbuje nas dosięgnąć szponiastymi łapami. Nagle za ścianą słychać chrobot. Mistrz gry wygląda ostrożnie na korytarz i wzdycha. – Luz. Sąsiad z trójki zszedł po ziemniaki. Czasem i tak wyglądała erpegowa rzeczywistość, gdy pierwsza […]
Kroniki Zbrodni: 1900
Jest robota. Mamy młodego redaktora, który szuka tematów do gazety. Musi być na bieżąco i łapać tylko najgorętsze sprawy, a co sprzedaje się najlepiej? Zbrodnia! Victor ma smykałkę do spraw kryminalnych, jego stryj pracuje w lokalnej policji. Trzeba tylko chłopakowi pomóc. Piszesz się?
Nova Luna
Moja klasa w szkole średniej składała się z samych facetów. W zasadzie gadaliśmy tylko o jednym. Pamiętam, jak nauczyciel biologii, zmęczony durnymi żartami, zapytał kiedyś, czy oprócz seksu coś jeszcze nas interesuje. – Wpływ faz księżyca… – padło z tyłu sali. – Tak – podchwycił z nadzieją. – … na rozwój płciowy bobrów. Wtedy zrozumiałem, […]
Zombie Teenz Ewolucja
Ósma rano, już jestem spóźniony do pracy, a jeszcze muszę odwieźć syna do przedszkola. Wrzucam do torby telefon, w locie łapię kanapkę i szukam Tomka. Mały siedzi w salonie na dywanie, przed nim rozłożone Zombie Teenz. – Jeszcze jedna naklejka i otworzymy szóstą kopertę – patrzy na mnie wymownie. Mam deja vu. W zeszłym roku, […]
Wyprawa do Newdale
Najpierw była mała karcianka “O mój zboże”, która zyskała miano całkiem sprytnej gry, potem pojawiło się kilka dodatków, aż wreszcie autor, wziął tą samą mechanikę, dodał planszę, parę twistów, fabułę i zamknął całość w dużym pudełku. Przyznam, że nie nie grałem w “O mój zboże”, dlatego podchodziłem do Newdale jak do czystej karty. I nie […]
Aeon’s End Legacy
Lata 90-te w polskiej fantastyce zapamiętam jako zalew kolorowych okładek. Wcześniej w księgarniach mogłem znaleźć bure książki z rosyjskimi bukwami. Początek dziewiątej dekady otworzył drzwi na zachód i poznałem literaturę amerykańską. Barbarzyńców, krasnoludy z aksami, elfy strzelające fajerbalami. I smoki. I magię. Dlaczego cofam się tak daleko w przeszłość? Bo Aeon’s End Legacy przypomniał mi […]
Patchwork – czy gry „świąteczne” mają rację bytu?
Teraz się pewnie zastanawiasz co to gra “świąteczna”? Najprościej tłumacząc, gra w klimacie, na przykład, świąt Bożego Narodzenia. I super, są prezenty, choinka, koleś z lekką nadwagą i Ciastek ze Shreka. O co biję pianę, po co pytam, jak oczywista sprawa, że gry o świętach mają sens. Mają sens w święta, a poza nimi? W […]
Dwergar
Pamiętasz drugą część filmu “Hobbit – Pustkowie Smauga?” Moment, kiedy smok, zwiedziony podstępem, rozpala ogień pod wielkimi piecami w krasnoludzkiej twierdzy. Thorin i Bilbo odwracają uwagę Smauga, a pozostałe krasnoludy uruchamiają maszynerię hutniczą. Wielka forma odlewnicza, w kształcie krasnoluda, napełnia się płynnym złotem, by w finale rozpaść się i zalać smoka.
Dylematy króla
Król musi mieć fajne życie. Wszystko mu wolno, każdy chce być blisko niego, jest kochany, nieważne co zrobi. Na pewno? A może król robi tylko to, na co pozwala etykieta, decyzje podejmują za niego doradcy i zawsze jest ktoś, kto chce go zabić?
Planszówka czy apka?
Spora część planszowego fandomu krzyczy, że aplikacje w grach to zło. Zabijają ducha planszowej rozrywki i zmuszają do ślęczenia nad smartfonem. Jakbyśmy już mało ślęczeli. Czy rzeczywiście apki w planszówkach to zło? Wzięło mnie na przemyślenia, gdy dostałem od Portalu do recenzji grę Wyspa Przygód. Gra nie posiada aplikacji, ale mogłaby ją mieć. Dlatego o […]




















