Mandala

Mandala to motyw artystyczny występujący głównie w buddyzmie. Jej tworzenie, a następnie niszczenie, jest uważane za rodzaj medytacji i ma duże znaczenie religijne – tyle encyklopedia.

Mandala to również dwuosobowa gra wydana przez wydawnictwo Rebel. W grze wcielamy się w mnichów budujących, a potem niszczących mandalę.


Na gustownym obrusiku narysowane są dwie mandale, każdy gracz ma swoje pole do zagrywania kart, a na środku każdej mandali jest wzgórze, na które mogą kłaść karty obaj rywale.
Mamy sześć pięknych, kolorowych symboli, z których musi być zbudowana każda mandala.
Budowanie mandali jest proste: można zagrać kartę na wzgórze, albo w kolorze, który jeszcze nie występuje w mandali, albo w kolorze karty, która jest na wzgórzu, a następnie gracz dopełnia swoją rękę dobierając maksymalnie trzy karty, tak by nie przekroczyć limitu ośmiu.
Można też zagrywać karty na swoje pole, pod warunkiem, że nie ma takich symboli w mandali – to ile ich gracz będzie posiadał po ukończeniu danej mandali decyduje o kolejności przyjmowania kart ze wzgórza. Po wykonaniu tej akcji nie dobieramy kart.
Gdy mandala jest ukończona czyli zawiera wszystkie sześć symboli, zaczynamy jej burzenie – karty z pól graczy są odrzucane, a karty ze wzgórza gracze pobierają naprzemiennie i dokładają do swojej rzeki i misy. W misie gromadzimy symbole, które na koniec gry nam zapunktują. Ile będą warte, mówi położenie odpowiadającego im symbolu na rzece, pod odpowiednim numerem. A rzeka, jak to rzeka: płynie z jednej strony na drugą i tak należy, od lewej do prawej, kłaść zdobywane z mandali symbole.
Gra się kończy, gdy któryś z graczy zdobędzie wszystkie sześć symboli do swojej rzeki, lub, gdy skończą się karty z talii dobierania i zostaną ponownie potasowane, dograna zostanie do końca jakaś mandala.

 

 

Mandala jest śliczna – przyjemnie się gra, bo grafiki są wspaniałe.
Jest to gra szybka i prosta. Łatwa do wytłumaczenia, rozłożenia i zagrania.
Jak każda karcianka nieco losowa, co może trochę irytować, zwłaszcza, gdy czekamy na odpowiedni symbol, by zamknąć mandalę i zdobyć pasujące nam symbole ze wzgórza.
Grę można łatwo zabrać ze sobą na wycieczkę – wystarczy wyjąć z pudełka karty i obrusik, bo te nie zawierają wiele miejsca.
To co, stworzymy dziś jakąś mandalę?

Jak oceniam Mandalę: 5/6

 

Po więcej tekstów zapraszam na blog – Pasje Oli