Unpub 2 – warto się szarpać?
Starać się, kombinować, umordować dokumentnie za sprawę, która w rezultacie daje efekt inny niż się spodziewałeś. Znasz z autopsji? Podczas Unpubu szukałem odpowiedzi czy warto. W słoneczną wrześniową sobotę (12.09.2015) w Gliwicach odbyła się druga edycja konwentu o nazwie Unpub. Unpublished Games Network jest ideą przywiezioną do Polski przez Trzewiczków Merry i Ignacego z dalekiego […]
Unpub – konwent kuluarowy
Gdzie najczęściej koncentrują się domowe imprezy? W kuchni. Bo można odsapnąć i porozmawiać sącząc coś kolorowego. W kuchni panuje chillout. Gdzie swobodnie dyskutuje śmietanka towarzyska podczas oficjalnych rautów? W kuluarach. Bo można poluzować krawat, pozwolić sobie na niewymuszony dowcip i spuścić powietrze. W kuluarach robi się najlepsze interesy.
Unpub tuż przed startem
W poprzednim wpisie poświęconym imprezie Unpub napisałem „być może w przyszłości informacje o kolejnych spotkaniach w Gliwicach zagoszczą obok relacji z konwentów amerykańskich”. Właśnie wkroczyliśmy w tą przyszłość. Polski Unpub jest już oficjalnie rejestrowanym konwentem, co można sprawdzić na stronie http://unpub.net Gliwice są wymieniane obok konwentów w Sydney w Australii, czy Durham lub na Florydzie […]
Jak poznałem Ignacego
Dzisiaj recenzji nie będzie. Jako, że na blogu mogę pisać felietony, opowiem Wam jak poznałem Ignacego Trzewiczka. Historia jest dosyć zabawna i idę w zakład, że Ignacy nie pamięta, kiedy zawarliśmy znajomość. Ale zacznijmy po kolei.













